NÓW KSIĘŻYCA W SKORPIONIE, NAKSZATRA ANURADHA

Jutro rano przywitamy Nów Księżyca w Skorpionie, w saturnicznej nakszatrze Anurādhā. Kluczowym tematem nakszatry Anurādhā jest oddanie. Kiedy przechodzi przez nią Merkury, zachęcani jesteśmy, aby zastanowić się nad tym, czemu lub komu jesteśmy oddani, a także ku temu, by pochylić się nad naszym spojrzeniem na bieżącą sytuację.

Zwierzęciem Anurādhā jest jeleń. Jak wiemy, zwierzę to jest pełne wdzięku i bardzo łagodne w swej naturze. Co jednak jest też bardzo charakterystyczne, jeleń czasami zamiera w bezruchu – na przykład, gdy przebiegając przez jezdnię zostaje oślepiony światłami nadjeżdżającego samochodu. Podobnie dzieje się z nami, gdy na niebie jest aktywna nakszatra Anurādhā. Mamy wówczas tendencję do zamierania w bezruchu, gdy jakieś sprawy w naszym życiu nie idą tak gładko jakbyśmy się spodziewali. Zamieramy, gdy napotykamy trudności bądź na naszej drodze pojawiają się przeszkody. Wprawdzie obecnie dostrzegamy możliwości i nawet mamy pewne pomysły, jednak nie jesteśmy w stanie w pełni z nich skorzystać, gdyż istnieje coś, o co ta sytuacja się rozbija. Coś jeszcze stoi na przeszkodzie pomiędzy nami a celami, jakie zamierzyliśmy osiągnąć.

Obecnemu nowiu towarzyszy retrogradacja Merkurego, który również przechodzi przez tę część nieba patrząc „wstecz” na nakszatrę Viśākhā, w której aktualnie przebywa Wenus, zachęcając nas do nawiązywania kontaktów z innymi w duchu przyjaźni i równości. Viśākhā nazywana jest Gwiazdą Celu. Gdy jest aktywowana na niebie, wywołuje w nas poczucie, że tkwimy na rozdrożu i nie możemy iść naprzód. Nawet jeśli w głębi serca czujemy się gotowi, musimy przejść przez pewien proces oczyszczenia spraw i przygotowania drogi, którą będziemy kroczyć.

Księżyc reprezentuje nasze potrzeby oraz to, jak reagujemy, gdy chcemy je zaspokoić, a w Skorpionie jest on osłabiony i podatny na zranienie, choć pozycja Marsa w Jyeshta tym razem łagodzi nadmierną skłonność do emocjonalnych wzlotów i upadków. Słońce rzuca teraz światło na ciemniejsze zakamarki naszego umysłu i psychiki. Merkury skłania nas do refleksji i przemyślenia tego, do czego jesteśmy przywiązani i co powoduje w nas stres. Dostrzega też potencjał i sposoby, w jakie możemy wykorzystać nasze umiejętności, aby coś osiągnąć. Tutaj potrafi oceniać sytuację w bardzo intensywny sposób, szukając okazji lub doszukując się wad danej sytuacji. Na razie jednak sprawy te są nieco utrudnione i odsunięte w czasie.

Władcą Skorpiona jest Mars – nasza siła napędowa, nasza wola zrealizowania czegoś, w co mocno wierzymy. Poprzez niedawną koniunkcję Marsa i Merkurego, siła napędowa Marsa była zakłócona i sprawiała, że nie przychodziło nam z łatwością podjąć działania. Buntowaliśmy się, miejscami stając się nawet zbyt uparci w dążeniu do czegoś lub oddania się komuś bądź czemuś. Mogliśmy nie widzieć jasno tego, czemu jesteśmy oddani. Mogło się też zdarzyć, że nasze oddanie komuś lub czemuś przekroczyło granice – drugiej osoby, pewnych ludzi lub nasze własne. Mars podsycał sytuację do tego stopnia, że nie widzieliśmy pewnych rzeczy w sposób jasny i wyraźny. Podchodziliśmy do sytuacji z perspektywy ślepego oddania, zamiast patrzeć na nią z perspektywy właściwej oceny. Reagowaliśmy albo zbyt intensywnie albo byliśmy gotowi w ogóle się wycofać.  

Ponieważ Mars „odsunął się” już od Merkurego, energia ta już łagodnieje. Piąty aspekt (trygon) Jowisza w Punarvasu do Słońca i Księżyca sprawia, że mamy okazję zauważyć pewne wzorce naszego reagowania na sytuacje. Wiemy, że chcemy iść do przodu i dostrzegamy sposoby, dzięki którym możemy poprawić sytuację. Ba, nawet podejmujemy pewne kroki w tym kierunku. Nadal jednak jest coś, co nas powstrzymuje, bo zdajemy sobie sprawę, że jeszcze pewna rzecz musi zostać dokończona i jakaś potrzeba zaspokojona. Dlatego teraz musząc zajmować się innymi sprawami, czujemy się nieco przyblokowani, czy jak wspomniany wyżej jeleń – zamieramy w bezruchu czując niepewność co do tego, jak reagować na sytuację, w której jesteśmy. Widzimy możliwości, mamy pomysły, ale nie jesteśmy jeszcze w pełni gotowi, aby je wykorzystać i nie możemy rozwijać się w sposób, który będzie skuteczny. Wiemy, że nadal są do załatwienia pewne niedokończone sprawy, które wymagają czasu, by znalazły swój finał. Zatem póki co najłatwiejszym sposobem na reagowanie na sytuację, z którą mamy do czynienia, jest głębsze oddanie się temu, co możemy zrobić teraz, głębsze oddanie celowi, który pragniemy osiągnąć w przyszłości i… po prostu uzbrojenie się w cierpliwość. Z przypisanym tej części nieba Saturnem, dość często energia nakszatry Anurādhā prowadzi nas do konieczności nabrania dystansu wobec kogoś lub czegoś po to, byśmy mieli szansę zyskać pespektywę i ocenić daną sytuację oraz nasze oddanie we właściwy sposób.

Symbolem Anurādhā jest kwiat lotosu, którego łodyga sięga błotnych wód i z nich czerpie składniki odżywcze. Przekłada się to na system hydrauliczny natury, stąd podczas aktywności tej nakszatry możemy spodziewać się spraw związanych z rurami, kanalizacją, odwapnianiem, przeciekami, blokadami itp.  

Warto też pamiętać, że kwiat lotosu reprezentuje czystość i oświecenie. Potrafi wzrastać w błotnistych wodach, dlatego reprezentuje naszą zdolność do utrzymania czystości oraz wzrastania w przyjaźni i oddaniu. Wskazuje też na niezaspokojoną wolę rozkwitu, by z determinacją podążać do przodu. Mimo trudności, jakie napotykamy na drodze, najważniejszą sprawą tego okresu jest po prostu głęboko zaufać, że rzeczy przydarzają się nie nam, a dla nas. To właśnie „mętne wody” Skorpiona odżywiają nas najbardziej, gdy wzrastamy do sukcesu.   🙂

~ ~ ~

UWAGA NOWOŚĆ ! ! !

Przedstawiamy Wam najnowszą książkę, jaka wyłoniła się w naszym wydawnictwie Tajemnica Życia!

TAJEMNICA PRZEZNACZENIA ZAWARTA W IMIENIU, NAZWISKU I DACIE URODZENIA

W pewnym stopniu jest to kontynuacja naszej bestsellerowej pozycji „Tajemnica Życia zawarta w Dacie Urodzenia”. Tutaj pojawia się nowa treść, nowe ujęcie, nowe horyzonty, a przy tym wchodzimy głębiej w tematykę poruszoną w „Tajemnicy Życia” i rozwijamy wiedzę płynącą z astrologii wedyjskiej. Nowa książka rozpościera przed nami świat dźwięków zawartych w naszych imionach, nazwiskach i ich korelacji z gwiazdami / nakszatrami. W „Tajemnicy Życia” mówiły do nas liczby, a w „Tajemnicy Przeznaczenia” przemawiają dźwięki, gwiazdy i planety. Zapraszamy do zapoznania się z opisem książki znajdującym się pod linkiem: https://projektequilibrium.pl/tajemnicaprzeznaczenia

Aktualnie przyjmujemy zamówienia na książkę w przedsprzedaży – jeszcze w promocyjnej cenie. 🙂