BOSKI PRZYJACIEL – NÓW KSIĘŻYCA W NAKSZATRZE ANURĀDHĀ

1.12.2024

Dziś wczesnym rankiem przywitaliśmy Nów Księżyca w nakszatrze Anurādhā (zach. Strzelec, syd. Skorpion). To niebiańskie wydarzenie zwiastuje odnowę i głębokie zaangażowanie w ważną dla nas sprawę, a także czas przyjaźni, lojalności i czynienia postępów.

Anurādhā jest symbolizowana przez lotos reprezentujący moc wzrastania, odporności i zachowania naturalnego piękna mimo pojawiających się wyzwań i niesprzyjających warunków. Wyjątkowa moc tej nakszatry (shakti) to „moc oddania” podkreślająca szczerość, wiarygodność, niezawodność oraz podążanie za zobowiązaniami. Opiekunem nakszatry Anurādhā jest Mitra, wedyjski bóg przyjaźni i sojuszy, który nadaje nam cechy lojalności, koleżeństwa i harmonii. Zapewnia on także światło tym, którzy pragną dokonać postępu i wyzbyć się materialnych przywiązań i oczekiwań. Mitra jest boskim przyjacielem – tym, do którego moglibyśmy zadzwonić w środku nocy, bo nawet gdybyśmy byli pogrążeni w wielkich tarapatach, on by nas nie osądził, nie obwinił ani nie zostawił. W ten sposób Mitra pokazuje nam, by Stwórcę – nasze Wyższe Ja postrzegać właśnie tak – jako boskiego przyjaciela.   

Pod wpływem energii Anurādhā nasze oddanie jest zarówno emocjonalne, jak też zorientowane na działanie – przejawia się jako spotkanie z gronem przyjaciół, dotrzymywanie zobowiązań i wspieranie więzi. W przyjaźni czyny przemawiają głośniej niż słowa. Oddany przyjaciel dotrzymuje zobowiązań.  Jeśli powie, że będzie, to będzie na pewno. Zawarta w przyjaźni bezwarunkowość jest najwyższą ekspresją relacji, jaką człowiek buduje ze sobą i z innymi. Wraz z nowiem Księżyca, ten temat na swój sposób będzie przewijał się w naszym życiu.  

Wykorzystajmy czas nowiu jako dobry moment na wyrażenie zdrowej intencji takiego działania i traktowania innych, jak sami chcielibyśmy być traktowani. Jeśli doświadczamy oddzielenia od kogoś, kogo bardzo kochamy, mimo tego (duchowo pozornego) dystansu starajmy się czerpać przyjemność po prostu poprzez tęsknotę i pamięć, że kiedyś się spotkamy. Poczucie fizycznej bliskości choć ważne, nie zawsze cieszy i zaspokaja nasze potrzeby aż tak jak potrafią czynić to pamięć i uczucia, jakie nosimy w swoich sercach. To właśnie za pomocą nich jesteśmy w stanie przekroczyć fizyczną rzeczywistość i sięgnąć sfery ducha i miłości, w której wszystko żyje wiecznie, poza przestrzenią i poza czasem.