NÓW KSIĘŻYCA W NAKSZATRZE SATABHISHA

27/28.02.2025

Nocą przywitaliśmy Nów Księżyca w nakszatrze Satabhisha (Śatabhiṣak). W astrologii zachodniej rozciąga się ona w znaku Ryb, a w syderycznej Wodnika – „niosącego dzban”. Powiązana jest z północnym węzłem Rahu, który zajmuje się zmianą celu naszego życia na poziomie wewnętrznym. Ta część nieba wywiera zatem potężny wpływ, który jest w stanie przekształcić istotę ludzką. Wylewany jest tutaj ów tajemniczy dzban zawierający boski nektar nieśmiertelności.

Nakszatra ta zajmuje się bardzo trudnymi do wyleczenia chorobami zarówno psychicznymi jak i fizycznymi. Jej nazwa oznacza „stu lekarzy”, „stu uzdrowicieli”, ale też „sto trucizn” i „sto kwiatów”. Jej symbolem jest okrąg, puste koło bądź lasso. Nazywana jest też „Gwiazdą Zasłaniającą” ze względu na jej potężną zdolność do zakrywania i odkrywania tajemnic. Osoby z energią tej nakszatry, aby zaradzić swoim zdrowotnym i emocjonalnym problemom oraz znaleźć dla nich rozwiązanie, poświęcają sporą część życia wędrując od lekarza do lekarza. Wykonują mnóstwo badań, sięgają po różnorodne środki i metody, a jednak nadal nie odnotowują poprawy. Walczą, starają się, a jednak wciąż kręcą się w kółko.

Umiejętnością, jaką obdarza nakszatra Śatabhiṣak jest dokonywanie połączeń pomiędzy rzeczami tak, by tworzyły sens. Są to rzeczy, których nie widać bezpośrednio – niewidzialne przyczyny będące źródłem tego, co widzimy jako skutek, jako ich manifestacja. Dla przykładu, sposób, w jaki się zachowujemy oparty jest na sposobie, w jaki myślimy i postrzegamy rzeczy. Jeśli chcemy zmienić zachowanie, musimy w pierwszej kolejności dotrzeć do korzeni tego zachowania, to znaczy odkryć jego przyczynę i z tego punktu zmienić sposób myślenia. Podobnie, aby zidentyfikować źródło choroby, nie możemy skupiać swojej uwagi na objawach i wyłącznie z nimi się rozprawiać. Przede wszystkim musimy dotrzeć do punktu, w którym jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie, co było przyczyną jej zaistnienia w naszym organizmie i z tego miejsca konsekwentnie i długofalowo zacząć wprowadzać dobre zmiany w stylu życia, jakie prowadzimy. Być może będzie to odpowiednia dla nas dieta, regularne posiłki i godziny snu, być może kontakt z naturą, wprowadzenie ćwiczeń fizycznych, oddanie medytacji i innym praktykom duchowym, świadome wychodzenie z przykrych stanów i nie pozwalanie, by miały nad nami kontrolę, skupienie uwagi na pozytywnych aspektach życia, a w końcu i przede wszystkim zauważanie wszelkich drobnych postępów, jakie każdego jednego dnia czynimy.

Nów w tej części nieba przynosi ulgę, daje możliwość ustawienia intencji głębokiego uzdrowienia i wprowadza na właściwą ścieżkę. Niech zatem rosnące światło Księżyca prowadzi nas ku jasności i pozwala skoncentrować uwagę na magii, jaka zadziewa się w naszym życiu. 🙂❤